
Są w życiu takie chwile, kiedy człowiek bilansuje swoje dotychczasowe sprawy i to właśnie dziś przyszedł czas na mój kolejny urodzinowy bilans. W minionym roku odniosłam wrażenie, że coś dzieje się z poczuciem czasu. Dni i miesiące lecą tak szybko, że piątek czasami wydaje się być drugim dniem tygodnia.
Mam wrażenie, że im człowiek starszy, tym szybciej upływa każdy dzień, miesiąc, rok … Też odnosicie takie wrażenie? Jednak ta dodatkowa liczba w metryce nie wiele zmienia. To przecież tylko kolejny rok. Uświadamia jedynie, że czas płynie i że warto brać z życia całymi garściami. Ten wyjątkowy dzień spędziłam w gronie najbliższych. Towarzyszył nam wspaniały i pyszny tort, który z pewnością jest spełnieniem marzeń każdego miłośnika czekolady i wiśni. Ja z pewnością należę do osób, które bez czekolady nie wyobrażają sobie życia. Dlatego w tym dniu nie mogło zabraknąć moich ulubionych smaków. Czekoladowe biszkopty hojnie nasączyłam wiśniówką. Przełożyłam aksamitnym kremem czekoladowym i nie pożałowałam wiśni, które przez kilka dni leżakowały w alkoholu. Tak powstał ten elegancki tort, który smakował na prawdę wyjątkowo.
Składniki
- 7 jajek
- 203 g cukru
- 120 g mąki tortowej
- 35 g mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki ciemnego kakao
- szczypta soli
- 500 ml śmietany kremówki
- 300 g serka mascarpone
- 350 g czekolady mlecznej
- 2 łyżki nutelli
- 400 g wydrylowanych wiśni *
- 200 g cukru
- 100 ml wódki
- 350 ml śmietany kremówki
- 200 g serka mascaropne
- 3-4 łyżki cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 150 g czekolady gorzkiej 60%
- 200 ml wiśniówki (pozostałej z przygotowanych wiśni)
- 80 g wiśni