
Smalec wielu kojarzy się z przysmakiem z czasów PRL-u. Dzisiaj bez problemu kupimy go w sklepie, ale nie dorówna on takiemu, który zrobimy samodzielnie z dobrej jakości mięsa, które mamy wcześniej okazję zobaczyć. Tym bardziej, że zrobienie smalcu wcale nie jest trudne czy męczące. Nie ma nic lepszego niż pajda chleba ze smalcem i do tego ogórki kiszone albo małosolne. Do tego smalec wbrew powszechnej opinii, która kiedyś panowała, jest zdrowy. Jest to zdrowy i czysty tłuszcz. Nie tak jak margaryny czy inne smarowidła, które po 1989 roku zaczęto nam podawać razem z propagandą o naszym smalcu.
Smalec w większości składa się z nasyconych kwasów tłuszczowych, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. To one uczestniczą w przyswajaniu wielu witamin i składników mineralnych. Oprócz tego smalec, który zrobimy w domu nie zawiera żadnych dodatków czy utwardzanych tłuszczy roślinnych. Jest to ekologiczny i czysty produkt, który na pewno nam nie zaszkodzi jeśli nie będziemy przesadzać z jego ilością.
Składniki
- 1 kg słoniny
- 2 łyżeczki soli
- 4 cebule
- 1 łyżka majeranku
Uwaga. Waga słoniny podawana jest bez skóry.
Przygotowanie
- Słoninę kroimy w drobną kostkę, a następnie przekładamy do dużego gara i na wolnym ogniu roztapiamy mieszając powoli.
- W tym czasie kroimy drobno cebulkę.
- Gdy tłucz się roztopi ją do smalcu i doprawiamy majerankiem.
- Mieszamy i na małym ogniu podgrzewamy jeszcze przez maksymalnie pół godziny.
- Smalec zdejmujemy z ognia i zostawiamy do ostudzenia.
- Możemy przechowywać go w lodówce w słoiku.