Udało mi się kupić piękny udziec z indyka więc znowu zrobiłam pieczeń na kanapki. Mięsną masę wzbogaciłam suszonymi pomidorkami od firmy Dagoma a fajnego posmaku nadał czosnek niedźwiedzi. Suszone pomidory uwielbiam i dodaję gdzie tylko mogę. Aromatyczny olej, którym są zalane pomidorki też sie nie marnuje bo wykorzystuje go do pesta i skrapiam nim sałatki.

Składniki:
- 1 udziec z indyka ze skórą bez kości ( mój miał ok 1,1 kg )
- 1 słoik suszonych pomidorów w oleju
- 2 łyżki kaszy manny
- 2 łyżki suszonego czosnku niedźwiedziego
- sól
- pieprz





