ŻEBERKA CZYLI NIE TYLKO MĘSKA PORCJA

Podziel się przepisem:

Staram się zawsze mieć pomrożone porcje mięsa jak pierś z indyka i kurczaka, skrzydełko i udko kurczaka i żeberka wieprzowe. Wykorzystuje je na co dzień do zup, które ze względu na dziecko w domu, często się u nas pojawiają na stole. Wczoraj ostatnią porcję żeberek wrzuciłam do garnka stąd moja wycieczka na bazarek po świeże żeberka w celu uzupełnienia zapasów.

Tym razem trafiłam na tak mięsiste żeberka, że aż żal było mi je poporcjować i mrozić. I tak powstał pomysł na obiad. Tradycyjne żeberka w sosie własnym. Żeberka są same w sobie dobre, nie eksperymentując postanowiłam poddusić je na cebulce. Oczywiście jak zwykle wyszły bardzo dobre. Na talerzu pojawiły się wraz z ziemniakami, obowiązkową musztardą oraz sałatką szwedzką z domowej spiżarki.  W tym roku też będę robić szwedzka sałatkę. Przepisem podzielę się z wami. Obiecuję. Przed ich obróbką termiczną dobrze jest natrzeć żeberka solą, dzięki temu sól wyciągnie z nich wodę. Kolejnym krokiem jest obsmażenie ich z obu stron, dodanie cebulki i duszenie. Niektórzy przed podaniem wyciągają kostki. Ja lubię jak coś ładnie wygląda na talerzu, a żeberka to przecież kości więc jak można je podać bez nich.

Składniki

  • 1 kg mięsistych żeberek wieprzowych
  • 2 duże cebule
  • 4 liście laurowe
  • 5-6 ziaren ziela angielskiego
  • 5 łyżek oleju
  • Sól
  • Pieprz

Podobne przepisy:

  • Kotlety ruskie

    Zapraszam wszystkich miłośników pierogów i nie tylko do zapoznania się z przepisem na pyszne ziemniaczane kotlety ruskie. Z pewnością zachwycą…

  • Pomidory faszerowane pęczakiem

    Już dawno chodziły za mną faszerowane papryczki! Niestety M. ma alergię na paprykę więc często z niej rezygnuję… Tym razem…

  • Chleb codzienny

    Bardzo smaczny chleb jasny pszenny o lekkim, puszystym i sprężystym miękiszu oraz chrupiącej skórce. Neutralny smak – pasujący do wszystkich…

  • Sernik na zimno z bananami

    Przepis rodził się bardzo długo, bo już jakiś zarys sernika z bananami miałem rok temu. Przepis rodził się sam pod…