
W tygodniu z reguły nie piekę ciast, ponieważ w codziennym biegu zazwyczaj
mogę kupić najwyżej coś słodkiego w pobliskim sklepie.
W weekendy jednak ilość wolnego czasu się zwiększa,
można więc pobawić się w domową cukiernię.
To miłe uczucie, móc w każdej chwili mieć pod ręką domowe,
zdrowe wypieki zamiast sklepowych słodyczy.
Tym bardziej, że nie są gorsze w smaku, a nawet lepsze!
Dziś prezentuję Wam przepis na nietypowe, ale niesamowicie
smaczne babeczki z mąki kasztanowej, owsianej i kokosowej.
Dzięki temu przepis jest odpowiedni dla celiaków
i innych osób na diecie bezglutenowej.
Brak glutenu jednak wcale nie pogarsza tekstury ciasta,
a mąka kasztanowa sprawia, że wnętrze jest puszyste jak chmurka i lekko orzechowe.
Jeśli macie ochotę, możecie użyć dowolnego ekstraktu,
słodzidła czy tłuszczu, a do ciasta dodać
obtoczone w mące owoce, kawałki czekolady lub orzechy.
Zamiast mleka możecie użyć napoju roślinnego lub maślanki
(w tym drugim przypadku zastąpcie jednak proszek
do pieczenia sodą, a lepiej wyrosną).
Składniki
- 1/3 szklanki mąki kasztanowej
- 2/3 szklanki bezglutenowej mąki owsianej (Provena)
- 45 g (trzy łyżki) mąki kokosowej
- 2 jajka
- 220 g jogurtu greckiego
- około 120 ml mleka (ewentualnie więcej)
- łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 2 łyżki syropu klonowego
- płaska łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
- 2 łyżki oleju kokosowego