Kolejny chwast zawitał w mojej kuchni. Do jajecznicy wykorzystałam listki lebiody. Chwast ten rozplenił się w moich warzywkach i musiałam go usunąć a że można go zjeść więc nieco go wykorzystałam.
Lebiodę dodawałam też do mini tart a w towarzystwie innych zielonych listków, tym razem lebiada w wersji solo. Powiem, że całkiem smaczna ta zieleninka. Pamiętajcie, że można używać młodych listków lebiody bo starsze już kwitnące roślinki – zarówno liście jak i nasiona są trujące (trzeba je wcześniej obgotować i wylać wodę więc lepiej nie ryzykować). Listki lebiody można zastąpić i użyć szpinaku czy też młodej pokrzywy.
Składniki
- 1 spora garść listków lebiody
- 3-4 jajka
- sól z pieprzem Kamis
- masło do smażenia
