
Jabłka rumienią się w sadzie, dojrzewa czarny bez, jarzębina i głóg. Zaczynają kwitnąć wrzosy, rozchodniki, a w lesie pojawiają się grzyby. Słońce jeszcze mocno grzeje, choć wieczory są już znacznie chłodniejsze. Powietrze wydaje się nie co gęstsze, mniej przejrzyste. Babie lato rozpuszcza swoje długie nici i wędruje z wiatrem po świecie obwieszczając wszystkim nadchodzącą wczesną jesień.
Dla mnie ta pora kojarzy się również z pomidorami, które grzeją się na długich tyczkach w ostatnich promieniach słońca i papryką, która przybiera kolory jesieni. Ta jakże cudowna pora roku była inspiracją mojego dania, na które Was zapraszam. Dobry kawałek mięsa w połączeniu z delikatnym, ale jakże aromatycznym sosem tworzy niesamowicie pyszne danie.
Składniki
- 4 grube plastry karkówki
- 400 g pomidorów krojonych z puszki
- 250 ml bulionu mięsnego
- 1 papryka czerwona
- 1 papryka żółta
- 1 mała cebula
- 2 gałązki świeżego tymianku
- 1 liść laurowy
- 1 łyżka oliwy
- ½ łyżeczki cukru
- papryka słodka
- majeranek
- pieprz czarny
- sól