Do przygotowania będziemy potrzebować:
– 1 woreczek kaszy jaglanej (100 g)
– połowę średniej wielkości cukinii (lub 1 małą)
– 1 litr wody
– 1 kostkę rosołową
– 1 czubatą łyżeczkę masła
– połowę szklanki startego parmezanu
– pół szklanki białego półwytrawnego wina
– 1 łyżkę oliwy z oliwek
– sól i pieprz do smaku
– 2 garnki
1. Kostkę rosołową rozpuszczamy w litrze wrzącej wody. Zmniejszamy gaz, aby bulion już nie wrzał, ale przez cały czas „podlewania” kaszy pozostawał gorący.
2. Kaszę jaglaną przekładamy do sitka i dokładnie płuczemy pod gorącą wodą.
3. W drugim garnku, na średnim ogniu, rozpuszczamy masło i oliwę z oliwek. Następnie dodajemy kaszę i całość dokładnie mieszamy, podsmażając przez ok. 3 minuty.
W tym momencie zaczynamy etap „podlewania” – nie należy odchodzić od garnka, tylko pilnować, aby nic się nie przypaliło, od czasu do czasu mieszając.
4. Po 3 min. dodajemy wino i pilnujemy aż kasza wchłonie cały płyn.
5. Jeśli kasza wchłonęła wino dodajemy 1 chochelkę gorącego bulionu. Ponownie czekamy aż kasza wchłonie płyn, od czasu do czasu mieszając.
6. Następnie dodajemy pokrojoną w cienkie plasterki cukinię oraz kolejną chochelkę bulionu.
7. Czwarta dolewka powinna sprawić, że cukinia będzie dostatecznie miękka, a kasza idealnie ugotowana.
8. Po wchłonięciu ostatniej dolewki zmniejszamy ogień pod kaszotto i dodajemy starty ser. Po dokładnym wymieszaniu doprawiamy solą oraz pieprzem do smaku.
9. Kaszotto podałam z przesmażonym plasterkiem boczku, co jeszcze bardziej podkręciło jego smak.
W trakcie „podlewania” warto próbować kaszy, aby wiedzieć, jaka konsystencja Wam najbardziej odpowiada.
