
Uwielbiam zapach i smak kokosów, pewnie już zdążyliście to zauważyć. Szczególnie lubię go łączyć z różnymi owocami. Morele, truskawki czy jeżyny świetnie sprawdziły się w zestawieniu z kokosem. Teraz przyszedł czas na maliny.
Ciasto jest cudownie kokosowe, przełamane kwaskową masą malinową. To rozpustne połączenie smaków świetnie ze sobą współgra. A ciasto powstało zupełnie przez przypadek, bo jak bloger spać nie może, to kreuje w głowie nowe przepisy. Potem rano wstaje, biegnie do sklepu po maliny i piecze. Efekty bezsenności przelane na pyszne ciasto, idealne do popołudniowej kawy.
Składniki
- 40 g mąki pszennej
- 40 g wiórek kokosowych
- 85 g drobnego cukru
- 4 jajka
- ½ łyżeczki ekstraktu kokosowego
- szczypta soli
- 4 białka
- 120 g cukru
- 150 g wiórek kokosowych
- szczypta soli
- 400 ml mleka kokosowego
- 150 ml mleka
- 60 g cukru
- 200 g masła
- 2 budynie śmietankowe
- 2 łyżki spirytusu
- ½ łyżeczki ekstraktu kokosowego
- 600 g malin *
- 65 g cukru
- 2 łyżki wody
- 100 g galaretki malinowej