
Czas na leczo! Choć potrawa ta ma węgierski rodowód to śmiało można powiedzieć, że należy również do polskiej klasyki. Podbiła podniebienia Polaków i podbija nadal, co sezon. Oryginalne leczo węgierskie to cudownie wyważona kompozycja węgierskiej papryki, pomidorów i cebuli z obowiązkowym dodatkiem wędzonej słoniny.
Ja do tej klasyki dodałam cukinię, do której mam słabość i ta wersja odpowiada mi najbardziej. To jedno z moich ulubionych, jednogarnkowych dań. To na prawdę niezwykłe, że z tak prostych składników można przygotować tak wspaniałe, sycące danie. Mnóstwo chrupiących, sezonowych warzyw w jednym daniu, które najlepiej smakuje z pajdą pachnącego chleba lub świeżej bagietki z masłem, która można nabierać nadmiar pysznego sosu.
Składniki
- 600 g kiełbasy myśliwskiej *
- 500 ml passaty pomidorowej **
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- 400 g cukinii zielonej
- 200 ml wody
- 4 papryki różnokolorowe
- 4 ząbki czosnku
- 2 cebule
- 1 łyżka smalcu
- 2 łyżeczki słodkiej papryki
- ½ łyżeczki ostrej papryki
- ⅓ łyżeczki cukru
- pieprz czarny
- sól
- świeża bagietka




