Lubicie wyzwania? no to proszę… obiad bez mięsa, ryby, laktozy, glutenu, jajek a jednak da Wam dużego kopa energetycznego. Len to nie jest smakołyk lecz dzięki swoim właściwością klejącym świetnie zamyka w formie wegańskiego kotlecika przeróżne smakołyki takie jak orzechy nerkowca czy morwę białą. Możemy go dostać w wygodnej zmielonej postaci. Muszę wspomnieć że len to mistrz we wspomaganiu metabolizmu, lekarz jeśli chodzi o prawidłowe trawienie i genialna odżywka dla mózgu dzięki nienasyconym kwasom tłuszczowym. W daniu też zawarłem pestki moreli które dzięki uprażeniu z solą himalajską świetnie wprowadzą do organizmu zbawienną witaminę B17. Zapraszam do przygotowania :)

- 5 suszony moreli
- 10 pestek moreli
- 1 łyżeczka miodu gryczanego
- 2 łyżeczki błonnika jabłkowego
- 1 łyżeczka sambalu
- 1 łyżeczka świeżego tymianku
- sos sojowy
- odrobina soku z cytryny
- 3 łyżki zmielonego lnu złotego
- kilka pokruszonych orzechów nerkowca
- kilka pokruszonych suszonych owoców morwy białej
- świeży bądź suszony czosnek niedźwiedzi
- ksylitol
- suszona trawa żubrowa
- świeże liście jarmużu
- olej rzepakowy





