Na wielkanocnym stole często pojawia się pascha. U mnie jednak nigdy się jej nie robiło ani nie miałam też okazji jej spróbować. Dlatego też w tym roku skusiłam się i zrobiłam tak na spróbowanie. Przejrzałam trochę przepisów w internecie i stworzyłam swoją pierwszą paschę. Przepisów jest bardzo wiele, są różne smaki i różne bakaliowe dodatki, jeden ze śmietanką drugi z żelatyną. Jednak podstawą paschy jest mleko lub biały ser/twaróg z dodatkiem żółtek, masła i cukru. Moja pierwsza pascha wyszła świetna i bardzo mi smakowała. Smakiem przypomina po prostu taki słodki sernik na zimno tyle, że ma nieco mniej zwartą konsystencję. Myślę, że pascha na pewno wpisze się na listę moich wielkanocnych smakołyków i przygotuję ją jeszcze w wielu innych odsłonach.

- 500 g białego sera trzykrotnie zmielonego
- 3 żółtka
- 100 g miękkiego masła
- 4-5 łyżek domowego cukru waniliowego
- 4 łyżki posiekanej suszonej żurawiny




