Przepis na najlepszy domowy smalec

Podziel się przepisem:

Jak zrobić domowy smalec? To nic trudnego, a wiadomo przecież, że domowy jest najlepszy. Smalec przez lata kojarzony był z niezdrowym tłuszczem, ale dzisiaj wiemy już, że nie było w tym prawdy. Co więcej, zaczął on znów wracać do naszej kuchni i stosowany jest coraz częściej jako podstawowy tłuszcz do smażenia.

Najnowsze badania pokazują, że smalec ma mniej tłuszczy nasyconych niż np. masło. To jednak nie wszystko, bo jednocześnie ma więcej jednonienasyconych tłuszczy, które są już dla nas zdrowe i choćby dla tego oliwa z oliwek zaczęła cieszyć się tak duża popularnością.

Dlatego czas odczarować smalec i zacząć z niego korzystać. Jest on dobrej jakości tłuszczem, a jego demonizowanie okazało się być efektem niewystarczającej wiedzy jaką mieliśmy na jego temat.

Jeśli przekonało Was to do zrobienia domowego smalcu to mamy dla Was przepis, za pomocą którego zrobicie najsmaczniejszy smalec jaki do tej pory jedliście. Warto zrobić go samodzielnie, dzięki temu mamy pewność, że zawiera on dobrej jakości składniki, bez żadnych sztucznych dodatków.

Składniki na smalec

  • 1 kg słoniny
  • 0,5 kg surowego boczku
  • 2 cebule
  • sól
  • pieprz
  • majeranek

Przygotowanie smalcu

Przygotowanie smalcu jest bardzo proste, ale trzeba uzbroić się w trochę cierpliwości. Zaczynamy od słoniny i boczku, które musimy pokroić w kosteczkę. Nie może być ona zbyt duża, starajcie się więc robić to najdrobniej jak możecie.

Następnie kosteczkę ze słoniny i boczku przekładamy do garnka i włączamy ogień. Musimy stale mieszać jego zawartość bo w przeciwnym razie mięso przypali się.

Gotujemy je do momentu, aż wytopi się tłuszcz. Pozostaną wtedy skwarki, które muszą być nabrać złotego koloru.

Na sam koniec dodajemy cebulę posiekaną w kostkę cebulkę i przyprawy. Gdy cebula zarumieni się smalec będzie gotowy. Przekładamy go do naczynia, w którym może ostygnąć. Tradycyjnie robi się to w glinianym garnku.

Przestudzony smalec przechowujemy w lodówce. Domowy smalec może stać nawet miesiąc. Im temperatura jest wyższa, tym krócej może stać. Latem nie zostawimy go na blacie kuchni bo zacznie nam się topić, ale gdy jest chłodniej możemy trzymać go na wierzchu. Łatwiej jest wtedy go rozsmarować. Najlepiej jednak wtedy część przełożyć do mniejszego naczynia, a resztę trzymać w lodówce.

Podobne przepisy: