
Pyszna i mięciutka ryba. Delikatna i dietetyczna, pięknie wygląda na stole i posmakuje każdemu.
Często szukamy jakiegoś pomysłu na rybę z dzieciństwa. Pamiętam, że nie lubiłam ryby w galarecie bo była ze skórą i ośćmi. Moja jest zupełnie inna, delikatna, zmielona, baz skóry i ości. Doprawiona do smaku, a do tego zalana delikatnym wywarem z warzyw. Na talerzu dodaję jeszcze pieczarki konserwowe bo fajnie zaostrzają jej smak. Spróbujcie sami.
Składniki
- 500 kg ryby bez skóry i ości(u mnie dorsz)
- 2 jajka
- 2 płaskie łyżki kaszy manny
- 1 łyżka bułki tartej
- pół łyżeczki pieprzu białego lub cytrynowego
- płaska łyżeczka soli
- łyżka posiekanego koperku
Na galaretę
- włoszczyzna (3 marchewki,2 pietruszki,seler,por,cebula)
- 2 liście laurowe
- 3 ziela angielskie
- łyżeczka soli
- ok 10 kulek pieprzu
- żelatyna (ok 5-6 łyżeczek na litr wywaru)
- do klarowania wywaru:
- ocet jabłkowy 3 łyżki
- białko
Zanim kupisz rybę w sklepie do wykonania tego przepisu zobacz jak rozpoznać czy ryba jest świeża. Dzięki temu najlepsze dania przygotujesz zawsze ze świeżych składników.