
Dawniej wędliny miały inny smak, aromat i charakterystyczną lekko szarawą barwę. Z 10 kg szynki powstawało 8 kg gotowego wyrobu. Trudno je porównywać z dzisiejszymi nienaturalnie różowymi, napompowanymi wodą i niezdrowymi dodatkami wędlinami. Dziś z 10 kg szynki może powstać nawet 20 kg produktu!
Na opakowaniach wędlin sklepowych możemy znaleźć szereg nazw rozmaitych, chemicznych dodatków i konserwantów. Dlatego warto przygotować domową wędlinę. Jakiś czas temu zakupiłam szynkowar i przyznam szczerze, że nie żałuję. Wprawdzie przygotowanie szynki zajmuje kilka dni, ale za to wiemy, co jemy i znamy jej skład. Do tego ten niepowtarzalny smak i pyszna galaretka, którą uwielbiam. Ja przymierzam się do kupna drugiego szynkowaru, a Was zachęcam do zapoznania się z przepisem. Może również się skusicie na kupno szynkowaru, tak jak moja mama.
Składniki
- 800 g szynki wieprzowej
- 250 g mięsa mielonego wieprzowego
- 100 ml wody
- 1 łyżka soli peklowej
- 1 płaska łyżeczka cukru
- 2 łyżeczki żelatyny
- ⅓ łyżeczki pieprzu czarnego
- ⅓ łyżeczki majeranku
- 2 – 3 ząbki czosnku
- szczypta gałki muszkatołowej


