
Oszalejecie na punkcie tego zestawu. Tarte kluseczki jak u babci, aromatyczne borowiki, brązowe pieczarki portobello o smaku pieczonego mięsa, kremowa gorgonzola ze śmietaną i aromatyczna macierzanka (zapach bardziej intensywny od tymianku), idealnie pasująca do grzybów i sera. Jeśli szukacie prostych i zarazem wyjątkowych potraw, ta bez wątpienia powinna trafić na Waszą listę przebojów kuchennych. Użyte składniki są dostępne przez cały rok, więc możecie się cieszy niezwykłymi smakami niezależnie od pory roku.
Tarte możecie podać na talerzu, w kubku, miseczce… lub w warzywach (dynia, cukinia, kabaczek, papryka, pomidor, patison, cebula itp.). Warzywne naczynka możecie zapiekać lub blanszować (tak jak w moim przepisie). Jeśli do blanszowania dodacie trochę cukru warzywa zachowają swój intensywny kolor i choć będą podgotowane, nadal będą wyglądały na świeżo zerwane z krzaczka.
Składniki
- 1/2 opakowania makaronu Czaniecki tarte,
- 4 duże pieczarki portobello,
- 4 okrągłe cukinie,
- 20 g suszonych borowików,
- 700 ml bulionu,
- 100 g śmietany 30%,
- 2 czubate łyżki łagodnej gorgonzoli (np. Cremoso Galbani),
- 1 szalotka,
- 1 ząbek czosnku,
- 2 łyżki masła,
- 3 łyżki białego wytrawnego wina,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1 łyżeczka octu jabłkowego,
- kilka gałązek macierzanki (lub tymianku),
- sól i pieprz do smaku.





