
Będzie troszeczkę azjatycko więc poszukajcie sos sojowy i olej sezamowy. Ten ostatni to podobno najstarszy olej świata, moim zdaniem również najbardziej aromatyczny – starczy Wam na duużo czasu :). Dwie łyżki takiego oleju są w stanie pokryć dzienne zapotrzebowanie na NiezbędneNienasyconeKwasyTłuszczowe. W oleju występuję również sezamina która robi furorę w dietach odchudzających. Tak czy inaczej u mnie na blogu nie ma niezdrowych sałatek :). Sałatka jest lekka jak piórko, doskonała alternatywa dla osób co nie lubią majonezu w sałatkach i innych wysokokalorycznych dodatków. Polecam na prywatkę, jako dodatek do dań jak i samodzielną sałatkę!