
Czas na dynię! Ale żeby nie było nudno będzie to odmiana hokkaido – cudownie pomarańczowa za sprawą ogromnych ilości beta karotenu. Hokkaido różni się od zwykłej dyni prócz intensywniejszej barwy wyższą ilością skrobi dlatego moim skromnym zdaniem jest o wiele smaczniejsza. Wąchając świeżo rozkrojoną zapach będzie przypominał nam melona miodowego po obróbce niestety to zanika. Moją propozycją jest połączenie dynii i karobu co daje niesamowity efekt smakowy który nie można przyrównać do niczego innego, mus podbijemy kremówką i ksylitolem by wydobyć pełnię smaku tego połączenia.




