
W różnych curry zakochałem się podczas pobytu na Sri Lance. Curry robią tam ze wszystkiego. Kurczaka, marchewki, ziemniaków, soczewicy, buraków i dziesiątek innych warzyw. Po powrocie staram się z lepszym lub gorszym skutkiem oddtwarzać te smaki. Ten przepis to raczej moja inwencja (przeróbka curry buraczkowego) ale również smaczne (choć mniej słodkie).
Co potrzebujemy?
pół kilograma marchewki (im słodsza tym lepiej)
3 ząbki czosnku
2 papryczki chilli
1 cebula
pomidory w puszce - raz
puszka mleka kokosowego
2 łyżeczki przyprawy curry (ale nie takie żółe najprostsze tylko prawdziwa mieszanka. do nabycia np w sklepach z żywnością azjatycką. jest wiele rodzajów ale nada się każda - po prostu będzie różniła się lekko smakiem i kompozycją przypraw w niej zawartych. efekt będzie podobny)
2 łyżeczki kuminu
2 łyżeczki cynamonu
cytryna
olej
3 liście laurowe
sól
pół łyżeczki gorczycy




