
- masło – ze trzysta gramów, to trochę więcej niż standardowa kostka, takie prawdziwe z mleka, a nie jakieś tam tłuszcze trans w postaci margaryny, blee
- cukier puder – no chyba, że lubisz jak chrzęści
- kakao – dobre bo inaczej nie będzie czuć,
- wafel – różne są dostępne, nawet takie bezglutenowe, ważne by świeży był bo wtedy jest chrupiący
- alkohol – łycha albo dwie w wersji dla dorosłych, o dowolnym aromacie, ja lubię nalewkę z orzechów laskowych





