
Jak już niejednokrotnie wspominałam ciasto drożdżowe to jedno z takich silnych, olfaktorycznych wspomnień mojego dzieciństwa.
Sam zapach przywołuje wspomnienia rodzinnego domu, w którym ściany przesiąknięte zapachem rosołu, gromadziły miłość. Często powracam do tych wspomnień. Siadając przy stole, biorę drożdżówkę w rękę i przenoszę się o jakieś 20 lat do domu, mojego domu – popijając zimne mleko… Powracając do przepisu – wykorzystałam ostatnia porcję zamrożonych jeżyn, aby ustąpić miejsca na kolejne, tegoroczne zbiory. Bułeczki wyszły niesamowicie delikatne i mięciutkie. O smaku chyba nie muszę wspominać…
Składniki
Zaczyn drożdżowy
- 30 g drożdży suchych
- 50 ml mleka
- 2 łyżki mąki
- 1 łyżka cukru
Ciasto właściwe
- 550 g mąki pszennej
- 135 ml mleka
- 60 g masła
- 3 łyżki cukru
- 1 duże jajko
- 1 żółtko
Nadzienie serowe
- 300 g sera białego półtłustego
- ½ łyżeczki pasty z wanilii
- 4 łyżki cukru pudru
- 1 łyżka budyniu waniliowego
- 1 żółtko
Dodatkowo
- 200 g jeżyn