Fasolka po bretońsku według Pascala Brodnickiego

Podziel się przepisem:

fot. Pascal Brodnicki

Fasolka po bretońsku to danie, które darzę wyjątkowym sentymentem. Gdy byłam dzieckiem dziadkowie zabierali mnie co niedzielę na zakupy. Jechaliśmy wtedy też zawsze w jedno ulubione miejsce gdzie zawsze jedliśmy fasolkę po bretońsku. Nie wiem czemu akurat to danie, ale dopiero po latach pod naporem sentymentu bardzo je polubiłam. Dziadków zabrakło, ale pamięć została, a z nią właśnie fasolka po bretońsku.

Przepis na fasolkę po bretońsku Pascala Brodnickiego

Fasolka po bretońsku to danie bardzo smaczne i sycące. Doskonale rozgrzewa i świetnie nadaje się na chłodniejsze dni. Jest to też danie idealne na powietrze, gdy wieczorem przygotujemy ognisko taka fasolka pozwoli się wszystkim ogrzać i najeść. Przepisy Pascala Brodnickiego bardzo lubię, może dlatego, że darzę go duża sympatia jako osobę. Jest bardzo pozytywnym człowiekiem i lubię go oglądać. Wnosi dużo dobrej energii :)

Składniki

  • 200 g fasoli suchej
  • 200 g kiełbasy głogowskiej
  • 200 g boczku wędzonego
  • 100 g cebuli
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • 300 g krojonych pomidorów
  • 1 łyżeczka papryki słodkie
  • 1/3 łyżeczki papryki ostrej
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • kminek
  • czosnek
  • świeży majeranek

Przepis wideo

Podobne przepisy: