Wreszcie zaczęły się grzyby i moje pierwsze zbiory trafiły do słoiczków,robię je według starej rodzinnej receptury i potem są idealne na imprezę,lub do tatarka,lubię je po wyjęciu osączyć z zalewy i skropić magi-idealne są w ten sposób podane potrafię sama cały słoiczek wyjeść-MNIAM….

- 2 szkl.wody
- 1/2 szkl.octu 10%
- 1/5 łyżki cukru
- 1/5 łyżeczki soli
- 4 ziela angielskie
- 2 liście laurowe
- zalewę zagotować i odstawić




