
Kluski żelazne zwane też stalowymi kluskami to przepis na pyszne kluski przygotowane z surowych tartych oraz gotowanych ziemniaków. Wyglądem przypominają one tradycyjne kluski śląskie. Różnią się one jednak kolorem bo są ciemniejsze, co przypomina żelazny kolor. Można je oczywiście przygotować w dowolnej formie np. kopytek.
Są one bardzo dobrze znane na Górnym Śląsku, ale można znaleźć je również w innych regionach polski, mają tam również niekiedy inne regionalne nazwy.
Specyfiką tych klusek jest to, że przygotowuje się je zarówno z surowych i gotowanych ziemniaków. Surowe ziemniaki trze się i miesza z ziemniakami ugotowanymi w proporcjach 1:1.
Ich ciemna barwa pochodzi z ciemniejących surowych ziemniaków. Mogą być jeszcze ciemniejsze, zależy to od tego jak długo ziemniaki po tarciu pozostawimy na wierzchu. Możemy je zostawić nawet na kilka godzin, a to jak mocno ściemnieją zależy również od ich gatunku. Niektórzy przygotowane kluski zostają nawet na cały dzień i dopiero później je gotują.
Kluski żelazne podaje się najczęściej ze słoniną lub skwarkami. Świetnie smakują odgrzane na patelni. Oczywiście to z czym je podamy zależy od nas.
Kluski te mają również charakterystyczny smak. Wiele osób uważa, że są dużo smaczniejsze od tradycyjnych klusek śląskich czy kopytek. Dlatego polecam Wam wypróbować ten przepis i przekonać się o tym samodzielnie.
Same danie jest bardzo sycące. Z pewnością najecie się nawet niewielką ilością klusek. Można do nich również dodać mąki i my tak właśnie zrobimy. Dzięki temu będą bardziej zwarte.
Składniki
- 2 kg mącznych ziemniaków
- 180 g mąki pszennej
- 1 jajko
- sól
Do podania
- 1 cebula
- masło klarowane
Przygotowanie
Nasze kluski podamy z cebulką zeszkloną na masełku klarowanym. Ja tak najczęściej podaję pierogi i kopytka, dlatego również tym razem zdecydowałam się właśnie na taki sposób podania. Jeśli jednak macie możliwość okraszenia ich skwarkami to oczywiście możecie tak zrobić. Cebulkę przygotujemy na samym końcu, dlatego najpierw przejdziemy do przygotowania ziemniaków.
Zaczynamy od surowych ziemniaków. Mogą przecież poleżeć, a nawet powinny aby nasze kluski żelazne miały charakterystyczny ciemny kolor. Bierzemy więc połowę naszych ziemniaków, obieramy je i trzemy na tarce na drobnych oczkach.
Następnie odciskamy ze starych ziemniaków wodę. Zróbcie to do jakiejś miski i wody na razie nie wylewajcie. Tarte ziemniaki odstawcie na bok, a po pewnym czasie gdy skrobia oddzieli się w formie gęstej zawiesiny w misce, do której wycisnęliśmy wodę, odlewamy ją, a pozostałą skrobię dodajemy do tartych ziemniaków.
Resztę ziemniaków gotujemy w mundurkach. Gdy ziemniaki są już ugotowane obieramy je ze skórki, a następnie ubijamy je tak jak na obiad.
Teraz dodajemy je do wcześniej starych ziemniaków. Dodajemy dwie szczypty soli, jajko i mąkę i wyrabiamy kluski.
Jeśli ciasto jest zbyt rzadkie aby formować z niego kluski możemy dodać mąki ziemniaczanej. Skrobia, którą dodaliśmy wcześniej z miski to nic innego jak mąka ziemniaczana, ale może jej być zbyt mało.
Robimy z ciasta kluski takie jak kluski śląskie, ale jeśli nie lubicie się w to bawić to możecie pociąć je jak kopytka.
Kluski wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy do wypłynięcia. W trakcie możemy pokroić drobno cebulkę i zeszklić na maśle klarowanym, a potem podać kluski nią okraszone.
Jak widzicie przepis na kluski żelazne jest sam w sobie bardzo prosty, ale dzięki surowym ziemniakom, kluski te mają specyficzny smak i fakturę. Dlatego warto je zrobić i spróbować, a na pewno będą częściej gościły w Waszej kuchni.


