
W lasach pojawiły się już pierwsze grzyby. To dobry moment, aby z pierwszych zebranych sztuk, których zwykle nie ma za dużo, zrobić coś pysznego na obiad.
Naszą dzisiejszą propozycją będą kotleciki z grzybami leśnymi. Przygotowuje się je podobnie jak mielone, ale w roli mięsa mielonego wystąpią grzyby, dlatego musimy zebrać ich chociaż tyle, aby po oczyszczeniu zostało nam pół kilo. U mnie tyle starcza na obiad dla 4 osobowej rodzinki.
Składniki
- 500 g oczyszczonych grzybów leśnych
- trochę świeżego koperku
- 2 jajka
- 2 cebule
- bułka tarta
- sól
- pieprz
- masło klarowane
Przygotowanie
Grzyby po oczyszczeniu kroimy w kosteczkę, a następnie podsmażamy je wraz z posiekaną cebulką na patelni. Będą miały najlepszy smak jeśli zrobimy to maśle klarowanym, ale możemy również na oleju.
Gdy grzyby puszczą już wodę, doprawiamy je solą i pieprzem i smażymy do odparowania wody.
Gdy grzyby będą już gotowe, zdejmujemy je z ognia, przekładamy do miski i czekamy, aż ostygną.
Do przestudzonych grzybów dodajemy jajka, trochę posiekanego świeżego koperku oraz bułkę tartą. Możemy zacząć od 4 łyżek, a następnie dodać jej więcej jeśli masa będzie zbyt rzadka. Musimy dać radę uformować z niej w rękach kotlety, które nie rozlecą się. Te następnie obtaczamy w bułce tartej i smażymy następnie z dwóch stron na głębokim oleju.