
Gdy stało się to co już się nie odstanie czyli zachorowałaś/eś to zamiast załamywać ręce i lecieć do apteki spróbuj uruchomić kreatywność i stwórz bombę witaminową!. Nie wiem czy wiesz ale w aptece raczej na pewno zaproponują Ci „leki” przygłuszające objawy choroby ale twój organizm nie dostanie niczego co pomogło by mu walczyć z chorobą. Istotną sprawą jest to w jak długim okresie czasu staniesz na nogi. Koncerny farmaceutyczne chcą byśmy leżeli najlepiej 2 tygodnie i wydali 150 zł na leki ale my możemy skrócić ten czas nawet do 3-4 dni i wydać naprawdę nie wiele. Mus na przeziębienie uwzględnia sezonowość i obecnie egzotyczne owoce są tanie. Najważniejsza jest różnorodność bo każdy owoc ma inny zestaw dobroczynnych składników. Różnorodność też wpływa na lepszą wchłanialność witamin i minerałów, poczytajcie sobie o połączeniach takich jak np. żelazo z witaminą C. Jak wiadomo w chorobie kiepsko z apetytem dlatego mus będzie zbilansowany. W naszym musie znajdziemy avocado z dużą porcją witaminy E, białka, cynku i potasu, da nam ono poczucie sytości po zjedzeniu. Będzie też granat z ogromną ilością polifenoli które działają anty zapalnie i bakteriobójczo,pigwa z witaminą C czy imbir który rozgrzeje i rozprawi się z bólem gardła. Wszystko zamkną nasze polskie jabłka które nadadzą odpowiednią konsystencję . Zabierajmy się do pracy!


