
Musicie wiedzieć jedno – moja mama jest mistrzynią pasztetów. Od dziecka jestem ich największą fanką, tak jak i mój syn. Wciąż dążę do osiągnięcia smaku, który przypominałby ten genialny, mamusiny pasztet. Jestem bliska celu i z pewnością nie poddam się. Ale zapewniam Was, że mój również jest niezwykle pyszny – klasyczny, prawdziwy, pachnący o idealnej konsystencji i wspaniałym smaku. Dobrze dobrane składniki, duża ilość mięsa, aromatyczne przyprawy i dodatki to cały sekret dobrego pasztetu. Bez polepszaczy i konserwantów. To na prawdę nie takie trudne, spróbujcie.
Składniki
- 1½ kg mięsa drobiowego z rosołu
- 500 g wątróbki drobiowej
- 500 g pieczarek
- 500 ml bulionu drobiowego
- 120 g masła
- 1 marchew
- ½ selera
- 1 korzeń pietruszki
- 1 duża cebula
- 3 ząbki czosnku
- 3 jajka
- 1 łyżka majeranku
- 1-2 łyżeczki soli
- ½ łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
- 1 łyżeczka pieprzu czarnego
- 2 łyżeczki pieprzu ziołowego
- oliwa
- 1 łyżka masła