
Jajka po benedyktyńsku to znane z kuchni amerykańskiej śniadanie. Jest to jajko gotowane w koszulce, serwowane na bułce z plastrem boczku i polane sosem holenderskim.
W naszym przepisie użyjemy bułek, które nazywają się english muffin. Na pewno znacie je z oferty śniadaniowej w jednej z popularnych sieciówek z fast-foodami. Przepis na english muffins znajdziecie na naszej stronie. Dlatego nie będziemy go tutaj przytaczać. Oczywiście dla własnej wygody możecie również użyć zwykłych kajzerek.
Jajka po benedyktyńsku
Składniki
- 2 bułki english muffin
- 4 jajka
- 8 plasterków boczku
- masło klarowane
- 2 łyżki octu
- woda
Przygotowanie
- Przygotuj sos holenderski według przepisu poniżej
- Gotowe bułki przetnij na pół i posmaruj delikatnie masłem
- Na patelni rozpuść niewielką ilość masła klarowanego, a następnie podsmaż na nim boczek, aby stał się chrupiący
- Odsącz go po usmażeniu na papierowych ręcznikach
- Na patelni podsmaż chwilę wewnętrzne strony bułki, aby się zarumieniły
- W rondelku zagotuj wodę z octem
- Jajko wbij do miseczki
- Następnie za pomocą łyżki stwórz wir w wodzie, a następnie wrzuć do niego jajko
- Gdy białko zetnie się wyłów jajko szumówką
- Na bułce ułóż dwa plasterki boczku
- Połóż na tym jajko w koszulce
- Polej je następnie sosem holenderskim
Ważne jest to, by bułki mieć już gotowe wcześniej. Najpierw przygotowujemy sos holenderski i odstawiamy go pod przykryciem, aby nie wystygł. Danie podajemy bowiem na ciepło. Dlatego ważne jest to by robić to w miarę sprawnie i szybko.
Przepis na sos holenderski
Składniki
- 2 żółtka jaj
- 200 g masła
- sok z cytryny
- sól
- pieprz
Przygotowanie
- W rondelku rozpuść masło cały czas mieszając
- Następnie gdy masło się rozpuści wyłącz gaz
- W drugim rondelku przygotuj kąpiel wodną
- Umieść w garnuszki miskę, a następnie wrzuć do niej same żółtka, dopraw pieprzem i solą i zacznij ubijać trzepaczką
- Gdy żółtka stworzą jednolitą masę dolewaj rozpuszczone masło i cały czas mieszaj
- Na koniec dopraw sokiem z cytryny lub octem winnym
Takie śniadanie z pewnością przeniesie Was w atmosferę niczym z amerykańskiego filmu. Ciekawa jest również historia tego dania, które prawdopodobnie powstało w 19. wieku w restauracji w hotelu Waldorf.
Podobno mężczyzna, który nazywał się Benedict zamówił dwa tosty z masłem, jajka w koszulkach, bekon i sos holenderski. Połączenie to następnie zainspirowało szefa kuchni hotelowej. Połączył to wszystko w jedno danie i nazwał je na część pomysłodawcy jajkiem po benedyktyńsku. To właśnie z książki kucharskiej ówczesnego szefa kuchni tej restauracji pochodzi najstarszy przepis na jajko po benedyktyńsku. Nazywał się on Charles Ranhofer. Jego książkę kucharską można kupić w języku polskim w Internecie. Ostrzegamy jednak, nie jest ona tania. Pierwotnie wydana została w 1893 roku i nosi nazwę The Epicurean.
Ciekawy jest również sam hotel Waldorf-Astoria. Leży on w Nowym Jorku przy 301 Park Avenue. Nakręcono w nim wiele znanych filmów np. Blef z 2006 roku czy Książę w Nowym Jorku z 1988 roku.
Myślę, że tak nietuzinkowa historia tego przepisu jeszcze bardziej zachęci Was do jego wypróbowania i poczujecie magię, która kryje się za tym daniem, a nie potraktujecie to jako kolejny przepis z Internetu na śniadanie :)