Robisz samodzielnie tort? Pamiętaj o zasadzie trzech dni

Podziel się przepisem:

Zrobiliście samodzielnie tort, ale gdy próbujecie go pokroić zaczyna się rozpadać? To może zniechęcić do robienia domowych tortów. Nie poddawajcie się jednak tak szybko. Po lekturze tego artykułu, z pewnością zrobicie idealny tort, który będzie nie tylko świetnie smakował, ale również wyglądał. Jedyne o czym musicie pamiętać, to zasada trzech dni.

ZASADA 3 DNI w przygotowaniu tortu

Wydaje nam się, że wystarczy upiec biszkopt, a następnie go zwilżyć. Przełożyć powidłami i masą kremową. Ozdobić na zewnątrz i włożyć do lodówki na kilak godzin. Co do zasady, kolejność jest dobra. Jeśli jednak zrobimy tort dzień wcześniej lub co gorsza, tego samego dnia, to zwyczajnie nam on nie wyjdzie. Będzie miękki. Podczas krojenia zacznie się rozpadać. Warstwy będą mieszać się ze sobą. Zepsuje to cały efekt. Można tego uniknąć, ale trzeba pamiętać o zasadzie trzech dni.

Przygotowanie tortu najlepiej rozłożyć sobie na kilka dni. Tylko dzięki temu tort będzie wyglądał efektownie, aż do momentu podania go na talerz. Do tego idealnie przejdzie smakami, które zastosujemy. Od czego więc zacząć?

1. DZIEŃ przygotowywania tortu

Jeśli planujecie zrobić samodzielne dekoracje do tortu z masy cukrowej, to powinniście zrobić to trzy dni przed dekorowaniem tortu. Dzięki temu odpowiednio utrwalą się.

To samo dotyczy pieczenia biszkoptu. Musimy zrobić to wcześniej, gdyż praca ze świeżym biszkoptem będzie naprawdę niewygodna. Po wystudzeniu zawijamy go w folię spożywczą i wkładamy do lodówki.

Może wydawać się, że trzydniowy biszkopt nie będzie apetyczny. Zobaczcie jednak, że w przypadku tortu, to nie działa w ten sposób. Biszkopt przejdzie dodatkami, ale nie może też nimi przesiąknąć. Nie może więc być zbyt świeży. Dodatkowo, lepiej się go kroi i nakłada kremy, gdy jest chłodniejszy.

2. DZIEŃ przygotowywania tortu

Drugi dzień to czas, w którym przygotowujemy nasze kremy, powidła i wszystko, co ma znaleźć się wewnątrz tortu. Przygotowujemy też poncz, którym nasączymy tort. Kremy schładzamy i wówczas możemy przejść do przełożenia nimi naszych biszkoptów. Robimy to na dwa dni przed podaniem tortu, gdyż potrzebują one czasu, aby biszkopt mógł przejść smakami. Wiele kremów smakuje najlepiej, gdy damy im czas, aby się przegryzły. Oczywiście po wszystkim tort wkładamy do lodówki.

3. DZIEŃ przygotowania tortu

Ostatni dzień przygotowania tortu, to moment na jego ozdobienie. Teraz pokrywamy go kremem, masą i dekoracjami. Robimy to na dzień przed podaniem tortu, aby warstwa zewnętrzna miała czas na dobre utwardzenie. Dzięki temu będziemy mieć też czas na ewentualne poprawki, jeśli coś nam nie wyjdzie.

Po wszystkim tort znów ląduje w naszej lodówce i czeka na podanie, które nastąpi kolejnego dnia. Przed podaniem oczywiście warto mu się przyjrzeć i dokonać ostatnich szlifów, jeśli będzie to konieczne.

Jeśli wcześniej robiliście torty w kilka godzin i Wam nie wychodziły, to tym razem zróbcie je zgodnie z zasadą trzech godzin. Zobaczycie, że jedyne czego im było potrzeba, to odpowiedniego czasu. Dzięki temu tort będzie idealny.

Podobne przepisy: