
W moje ręce trafiły piękne banany. W lodówce czekało wiaderko sera więc trzeba było coś ukręcić. A wiadomo jak u mnie ser w wiaderku to będzie sernik na zimno. I powstał taki łaciaty z drobinkami czekolady, z bananami i bananową galaretką. Oczywiście musiałam pokombinować aby były ładne warstwy.
Składniki
- 1 kg zmielonego sera, u mnie z wiaderka
- 4 łyżki cukru
- 3 łyżki żelatyny
- 1/2 szklanki mleka
- 6-8 kostek czekolady, u mnie gorzka
- 5-6 bananów
- 2 galaretki bananowe
- biszkopty do wyłożenia formy




