
Sernik z sera warzonego, popularny również pod nazwą sernik gotowany. W moim domu nazywany sernikiem z sera owarzanego, na którym obowiązkowo królowały skąpane w letnim słońcu truskawki, zatopione w soczystej galaretce. Nie mniej jednak jakby nie brzmiała jego nazwa jedno jest pewne – ten sernik to niezapomniany smak, który przywołuje miłe wspomnienia.
Bo przecież olfaktoryczne wspomnienia to nie tylko dana potrawa, zapach czy jej smak. To cały wachlarz wspomnień, miejsc, chwil i kochanych osób. Ten sernik zdecydowanie do takich należy. Odświeża zapomniane smaki i przywołuje wspomnienia. Jest puszysty, wyjątkowo delikatny w smaku i nie zbyt słodki. Tajemnicą jego niezwykłego smaku i kremowej konsystencji jest ser – samodzielnie przygotowany babcinym sposobem. Pewnych smaków nigdy się nie zapomina!
Składniki
- 4 jajka
- 130 g cukru
- 80 g mąki tortowej
- 27 g mąki ziemniaczanej
- szczypta soli
- 2 litry pełnego, niepasteryzowanego mleka
- 500 ml kwaśnej wiejskiej śmietany *
- 6 jajek
- 250 g masła 82%
- 170 g cukru pudru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 600 g truskawek
- 2 galaretki truskawkowe