
Tradycyjna, polska zupa ogórkowa. Jest jedną z tych zup, które uwielbiałam w dzieciństwie zaraz po barszczu czerwonym z uszkami. Gotowana na cielęcinie bądź nerkach – taką ogórkową gotowała moja mama i podobno też babcia. Najbardziej lubiłam ją z kromką świeżego, chrupiącego pieczywa. Niezapomniany smak, który wciąż wspominam. I choć próbowałabym ją odtworzyć z pewnością nie smakowałaby już tak, jak trzydzieści lat temu. Takie potrawy smakują tylko w domu rodzinnym. Jaka powinna być ogórkowa? Dla mnie najlepsza zaraz po ogórkowej mamy jest taka gotowana na żeberkach, cudownie kwaśna, pachnąca ogórkami i koperkiem. Już sam zapach przywołuje olfaktoryczne wspomnienia…
Składniki
- 500 g żeberek wieprzowych
- 3 litry wody
- 2 marchewki
- 1 mała cebula
- 1 korzeń pietruszki
- ⅓ pora
- ¼ selera
- 1 liść laurowy
- 2 ziarenka ziela angielskiego
- 500 g ogórków kiszonych
- 6 -7 średnich ziemniaków
- 60 ml śmietanki słodkiej
- koperek świeży
- pieprz czarny
- sól





