
Burrito to danie kuchni meksykańskiej, w którym rozsmakowałam się mieszkając w Dublinie.
Niedaleko mojej pracy znajdowała się przepyszna restauracja, w której niemal codziennie spożywałam lunch. Tortilla z kurczakiem, serem cheddar, sałatą i fasolą tak mi posmakowała, że postanowiłam to danie odtworzyć w domu. Oczywiście w Polsce, a przynajmniej w moim mieście nie ma szans na zjedzenie czegoś, co by chociaż odrobinę przypominało smak tego dublińskiego burrito. A szkoda, bo potrawa jest naprawdę pyszna i na pewno zrobiłaby furorę. Niemniej przygotowanie jej w domu nie zajmuje więcej jak pół godziny, więc gdy potrzebuję szybki obiad sięgam po ten przepis. Co prawda idę na łatwiznę i kupuję gotowe placki, ale całość i tak jest niezwykle pyszna, a do tego doskonale wpisuje się w dietetyczne menu.
Składniki
- jedna podwójna pierś z kurczaka
- tortilla pełnoziarnista ( 6 dużych )
- ser cheddar
- sałata lodowa
- puszka czarnej fasoli
- puszka pomidorów
- kubeczek jogurtu greckiego
- łyżeczka soli
- łyżeczka pieprzu
- łyżeczka wędzonej papryki ( może być też zwykła, ale wędzona nadaje fajny aromat )
- pół łyżeczki ostrej papryki
- pół łyżeczki kminku
- 2 ząbki czosnku