
Ajiaco bogotano – bo tak nazywa się owa zupa – była dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Połączenie niektórych składników wydało mi się zadziwiające. Jakim cudem pasują do tego kapary, czy awokado? Okazało się jednak że wszystkie składniki współgrają ze sobą znakomicie. Przepis pochodzi z programu „Gotuj zieleninę z Sophie” i został delikatnie przeze mnie zmieniony. Zapraszam do gotowania!



