Może już wcześniej słyszeliście o tym triku. Jest idealny gdy chcemy kogoś zaskoczyć, albo zaserwować coś dziecku, które niezbyt chętnie daje się zachęcić do jedzenia czegokolwiek :) Nabijane parówki makaronem wyglądają jak ośmiorniczki czy inne morskie stworki :) Zaczynamy od pokrojenia parówek na mniejsze kawałki i przełożenia przez nie paru nitek makaronu spaghetti.

Teraz je gotujemy, wymaga to chwilę cierpliwości bo musimy je obracać tak by makaron się nie połamał, a mógł się ugotować.

Teraz gdy się ugotuje możemy je podać z serem i keczupem :) Chociaż ja osobiście nie jestem zbyt chętna do podawania dzieciom keczupu, który jest mało zdrowy dla nich.

W każdym razie całą potrawa wygląda bardzo fajnie i można pokombinować z tym pomysłem i zrobić jego inne modyfikacje :) Zobaczcie sami na co wpadli inni!




