
Czereśnie to owoce sezonowe, którymi możemy cieszyć się już w czerwcu. Niestety nie trwa to zbyt długo, gdyż sezon na nie kończy się już w lipcu. Warto więc jak najbardziej czerpać z ich ciekawych właściwości. Tak się składa, że wiele z nich ukrytych jest w ogonkach, które zazwyczaj wyrzucamy.
Zastosowanie ogonków czereśni
Czereśnie w kuchni wykorzystujemy na wiele różnych sposobów. Robimy z nich przetwory. Dodajemy je do ciast czy wykorzystujemy podczas robienia deserów. Warto je jeść, gdyż są bogatym źródłem witamin. Znajdziemy w nich witaminy z grupy B, witaminę C oraz beta-karoten. Są też bogactwem minerałów, w tym potasu, żelaza, wapnia czy magnezu.
Zawsze najpierw musimy jednak je umyć, następnie pozbyć się pestek oraz ogonków. Te zazwyczaj trafiają do śmieci, a to błąd. Warto je wykorzystać, gdyż mają wiele cennych właściwości.
Ogonki czereśni pomocne są podczas stanów zapalnych dróg moczowych i pęcherza. Dobrze wpływają także na nerki oraz układ pokarmowy. Posiadają takie same właściwości, jak czereśnie. Dlatego warto również je włączyć do naszego menu.
Jak jeść ogonki czereśni?
Powstaje jednak pytanie, jak mamy je jeść? Po prostu żuć niczym gumę? A może wysuszyć i zmielić, a następnie dodać jako przyprawę? Nie – najlepszym sposobem na konsumpcję ogonków czereśni jest przygotowanie z nich naparu.
Po obraniu czereśni łyżkę ogonków umieść w szklance, a następnie zalej wrzątkiem. Przykryj szklankę talerzykiem i pozostaw napar do zaparzenia na kwadrans. Napar pijemy po przestudzeniu. Pamiętaj, aby przed wykorzystaniem ogonki czereśni umyć.




