
Nie miałam jeszcze okazji spróbować kani z zalewy ponieważ zawsze miałam tylko kilka sztuk więc szybko znikały z talerza po usmażeniu. W tym roku dostałam tak dużą ilość że nie mogliśmy przejeść smażonych więc wreszcie miałam co wrzucić do octu. Jeśli macie bardzo duże ilości to polecam spróbować. A jeśli niestety nie macie dostępu do kani to polecam wypróbować pieczarki też są pycha.
Składniki
- 9 dużych kapeluszy kanisól
- pieprz
- jajka, ja miałam małe i poszło 9 sztuk
- bułka tarta do panierowania
- olej do smażenia
zalewa
- 5 szklanek wody
- 3/4 szklanki octu 10%
- 1/2 szklanki cukru
- 1 łyżka soli
- 2 duże cebule
- 3 liście laurowe
- kilka kulek angielskiego ziela
- kilka kulek czarnego pieprzu
Kani bardzo łatwo jest pomylić z muchomorem sromotnikowym. Jest on niezwykle trujący. Dlatego warto wiedzieć jak rozpoznać kanię. Dowiecie się o tym z naszego artykułu.