
Rolmopsy to zwijane filety śledziowe przełożone w środku różnymi dodatkami. Ja używam czerwonej cebulki oraz ogórków kiszonych, ale wy możecie dodać też inne rzeczy jeśli lubicie. Rolmopsy są tradycyjnym daniem wigilijnym. Dlatego i w tym roku przygotuję je na Święta, tym bardziej, że bardzo lubię śledzie.
Składniki na rolmopsy
- 0,5 kg filetów z matiasa
- 200 g ogórków kiszonych
- 2 duże czerwone cebule
- 150 ml octu spirytusowego
- 400 ml wody
- 50 ml oleju
- 1 łyżka cukru
- ziele angielskie
- liść laurowy
- sól
- pieprz
Przygotowanie
Zaczynam od cebuli i ogórków kiszonych. Cebulę kroję w piórka, a ogórki w słupki. Słupki w zależności od potrzeb skracam tak by były trochę krótsze niż szerokość filetów. Przydadzą nam się również wykałaczki, aby rolmopsy nie rozleciały się.
Filety myję i osuszam papierowym ręcznikiem. Rozkładam je na desce. Filety też zazwyczaj trzeba skrócić. Chyba, że chcecie mieć naprawdę duże rolmopsy. Zawijam cebulę i ogórek w płat ryby i przekuwam wykałaczką. Odkładam na bok. Cebulę, która pozostanie wrzucam na dno słoika. Układam teraz na sobie warstwami rolmopsy i przygotowuję zalewę. W garnuszku mieszam ocet z wodą. Dodaję olej i przyprawy. Kilka listków laurowych, parę ziaren ziela angielskiego, cukier i szczypta soli i pieprzu. Mieszam to wszystko, a następnie zalewam rolmopsy w słoiku. Zakręcam słoik i wkładam je do lodówki. Można je jeść już nawet po kilku godzinach, dlatego nie musicie robić ich dużo wcześniej przed świętami.



