
Rosół to wymarzona zupa zimowa każdego zmarzlucha :). Rosół to też zupa na którą każdy ma swoją unikalną recepturę, mimo kilku elementarnych zasad przy przygotowywaniu rosołu reszta pozostaje inwencją twórczą. Dziś będzie wołowy rosół w którym dominować będzie por, cebula, czosnek i pieprz syczuański. Ten ostatni to bardzo ciekawa azjatycka odmiana pieprzu zwanego cytrynowym lecz tak naprawdę jest on po prostu świeży w smaku. Tak naprawdę moim celem było spotęgowanie efektu rozgrzania przy zachowaniu balansu smaku tradycyjnego rosołu z egzotycznym pieprzem. Rosół to remedium na każde osłabienie, przeziębienie czy kaca. Warto zamrozić sobie porcję by mieć w razie pilnej potrzeby :).




