
Jeżyny, ach jeżyny! Cudowne owoce późnego lata, których z niecierpliwością wyczekiwałam. Mam to szczęście, że w Północnej Irlandii kłujące żywopłoty z pachnącymi i czarnymi jak sadza owocami rosną niemalże wszędzie. Co roku zbieramy spore ilości tych pysznych owoców. I muszę przyznać, że zbieranie darów natury jest o wiele przyjemniejsze niż wypad do marketu.
Spacer, świeże powietrze, cisza i ekologiczne owoce – same plusy! I nawet nie przeszkadza mi to, że wracamy umorusani i podrapani. To fajnie spędzony czas we dwoje. Tegoroczny sezon jeżynowy rozpoczęłam wspaniałą sałatką! Oryginalny smak sera koziego w chrupiącej pierzynce wspaniale komponuje się ze słodkimi i soczystymi jeżynami. Do tego chrupiąca sałata, garść orzechów i fenomenalny dressing jeżynowy. Niebo na talerzu!
Składniki
- 2 garście sałaty karbowanej
- 100 g świeżych jeżyn
- 4 łyżki orzechów nerkowca *
- 1 cebula czerwona
Smażony ser kozi
- 220 g sera koziego w krążkach
- 200 g panko **
- 1 jajko XL
- 80 g mąki pszennej
- olej rzepakowy do smażenia
Dressing jeżynowy
- 150 g jeżyn
- 2 łyżki jasnego sosu sojowego
- 2 łyżki białego octu balsamicznego
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki oliwy z oliwek Extra Virgin
- 1 łyżka musztardy Dijon
- 1 duży ząbek czosnku
- ½ łyżeczka płatków chili
- pieprz biały