
Sezon truskawkowy więc nie może zabraknąć sernika na zimno. Na blogu jest już wiele wersji ale musiałam stworzyć coś nowego. I tak powstał sernik chałwowo-truskawkowy. Oba składniki wspaniale się komponują. Troszkę się pobawiłam aby uzyskać warstwy ale można zrobić tak po prostu na dole masa serowo-chałwowa a na wierzch mus truskawkowy albo truskawki pod galaretką.
Składniki
masa serowo-chałwowa
- 1 kg zmielonego sera, u mnie z wiaderka
- 200 g chałwy waniliowej
- 2 łyżki cukru waniliowego
- 3 łyżki pasty sezamowej ( moja była bez cukru )
- 1/2 szklanki mleka
- 3 łyżki żelatyny
- ok 200 g małych truskawek
mus truskawkowy
- 350 g truskawek
- 1 galaretka truskawkowa
- 200 ml gorącej wody
oraz
- biszkopty do wyłożenia formy



